Blog

"(...) W koszach sprzedawczyń kwiaty rozkwitały po to, aby je wybrała przechodząc; na wystawach z obuwiem, małe atłasowe pantofelki, obszyte łabędzim puchem, zdawały się oczekiwać na jej stopę; wszystkie ulice wiodły do jej domu; pojazdy stały na placach tylko po to, by prędzej zawieźć go do niej; cały Paryż z nią się wiązał i całe to wielkie miasto rozbrzmiewało wokół niej swymi głosami jak olbrzymia orkiestra."

Gustave Flaubert "Szkoła uczuć"

Separator image

"Każdy film kręcony w Paryżu ma w sobie wartość dodaną. Mając to miasto w tle, scenariusz staje się świętem , coś jak serwowanie szampana do obiadu............"

Stephen Clarke ,,Paryż na widelcu"

Separator image

Uderzyło go naprzód to, że Paryż jest podobny do olbrzymiego półmiska, o dziewięciu wiorstach szerokości z północy na południe i o jedenastu długości ze wschodu na zachód. Półmisek ten w stronie południowej jest pęknięty i przedzielony Sekwaną, która przecina go łukiem, biegnącym od kąta południowo-wschodniego przez środek miasta, i skręca do kąta południowo-zachodniego."

Bolesław Prus "Lalka"

Separator image

Tylko Paryż, ta stolica dobrego smaku, zna sztukę zmieniania rozmowy w turniej, w którym każda inteligencja skupia się w jednym rysie, gdzie każdy rzuca jedno zdanie i zamyka swoje doświadczenie w jednym słowie, gdzie każdy się bawi, odpoczywa i uczy się. Toteż tylko tam może istnieć wymiana myśli; tam nie dźwigasz, jak ów delfin z bajki, jakiejś małpy na grzbiecie; tam będziesz rozumiany i nie narazisz się na to, aby stawiać w grze złoto przeciw liczmanom. Tam wreszcie delikatnie zdradzone sekrety, lekkie a głębokie gawędy, mienią się, falują, przybierają nowy wygląd i nową barwę za każdym zdaniem. Żywa dyskusja, zwięzłe opowiadania zazębiają się o siebie wzajem. Wszystkie oczy słuchają, gesty pytają, a fizjonomia odpowiada. Wszystko tam jest w jednym słowie: duch i myśl.”

Honore de Balzac "Studium kobiety"

Separator image

"Z ciężkim sercem pójdę brzegiem Sekwany- kupię w kramikach sztychy i sennik miłosny, lecz znaczenia snów moich, wczoraj pożegnanych, nie znajdę w nim. We mgle usłyszę krzyk wiosny"

Maria Jasnorzewska-Pawlikowska, 1928, "Paryż"

Separator image
Separator image