Niezaprzeczalnym jest, że wynalazek fotografii stanowił przełom. Jednym z pierwszych, znanych fotografów paryskich był Nadar. To właśnie zdjęcia jego autorstwa stały się pierwszą tego typu pomocą w  pracy malarzy. Wśród chętnie korzystających z tej nowej możliwości znaleźli się Monet, Manet czy Degas. Z biegiem czasu artyści zakupili swoje własne aparaty. Dzięki temu mogli w plenerze wykonywać zdjęcia modelek, aby potem w zaciszu pracowni kończyć prace.

Tego typu system był również świetną pomocą w malowaniu jadących pociągów, stacji kolejowych, pejzaży czy krajobrazów miejskich. Fotografia w malarstwie impresjonistycznym nabrała znaczenia mniej więcej po czwartej wystawie impresjonistów, która miała miejsce w 1879 roku.

Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się wśród artystów zdjęcia koni i jeźdźców. Utrwalanie na płótnie wyścigów konnych, tak popularnych w tamtym czasie, stało się dużo łatwiejsze gdy można było uważnie przeanalizować ujęcie.

Wyścigi w Bois de Boulogne, Edouard Manet

Co ciekawe również fotografowie inspirowali się obrazami impresjonistów, a konkretnie tematami podejmowanych przez artystów obrazów. Gentelmeni czy damy w parkach i ogrodach,  sceny z teatrów, kawiarni lub innych miejsc publicznych. To wszystko stało się ciekawym wyzwaniem dla fotografii.

Źródło: „Impresjonizm: historia, stuka, ludzie.” Sławomir Cendrowski