W czasach kiedy żył Auguste Renoir Lasek Buloński był popularnym miejscem odpoczynku dla Paryżan.  Lasek ma dość długą historię, ale to za barona Georges’a Husmanna, autora wielkiej przebudowy urbanistycznej i modernizacji Paryża, przekształcono go w park angielski. Rozmieszczono na jego terenie sztuczne stawy, strumienie i skały. Wybudowano 95 kilometrów alejek, posadzono 400 tysięcy drzew, założono ogrody i tor wyścigów konnych.

W czasie zimy na terenie lasku zamarzały stawy  i licznie przybyli paryżanie oddawali się rozrywce jazdy na łyżwach. Właśnie ten widok przypadł do gustu malarzowi i postanowił go utrwalić na płótnie.

Taki temat był wówczas dość ;oryginalny. Artysta podszedł do namalowania z dużą swobodą, zarówno jeśli chodzi o sposób ujęcia jak i wykonania pracy.  Odbiega on, jak na impresjonistów przystało, od standardów akademickich. Na obrazie widzimy zwykłych ludzi, cieszących się zimą. Brak tu ukrytych alegoryzmów czy symboli. Chmurna aura zimowego dnia, którą rozwesela radosny zamęt łyżwiarzy i spacerowiczów.

„Łyżwiarze w lasku bulońskim” olej na płótnie, 72 x 90 cm. zbiory prywatne