Muzeum w dworcu – d’Orsay

Muzeum d'Orsay to obowiązkowy punkt dla każdego miłośnika sztuki. Oprócz wspaniałej kolekcji, na uwagę zasługuję siedziba muzeum - wyjątkowy budynek, który mało brakowało - a zostałby rozebrany...

Muzeum d’Orsay to przede wszystkim wieki zbiór obrazów malarstwa impresjonistycznegoClaude Monet,  Auguste Renoir, Edgar Degas i wielu innych rządzą w tym miejscu! To waśnie ich prace przyciągają tłumy odwiedzających. Jestem wielką fanką tego nurtu, więc to właśnie d’Orsay było pierwszym punktem na liście „do zwiedzenia” podczas mojej pierwszej podróży do Paryża. A ponieważ wystawiane w muzeum obrazy, wcześniej wielokrotnie studiowałam w różnych albumach – wizja zobaczenia ich wszystkich „na żywo” wywoływała u mnie dreszcze emocji!

Opowiadając o muzeum trzeba koniecznie nawiązać do historii budynku, w którym się znajduje, gdyż jest to ciekawy obiekt architektoniczny.  W związku z planowaną na 1900 rok Wystawą Światową rząd wyraził zgodę by Kolej Orleańska wzniosła dworzec, jako miejsce bliżej centrum niż odległy Gare d’Austeritz. Autorem projektu był Victor Laloux. Łączył klasycyzm z secesją.  Żeliwna konstrukcja, ukryta została pod kamienną fasadą. Wyposażenie budynku wykorzystywało najnowsze osiągnięcia techniki – windy, windy bagażowe czy sieć elektryczną. Otwarcie miało miejsce 14 lipca 1900 roku. Dworzec d’Orsay – bo taką otrzymał nazwę – stanowił centrum ruchu w kierunku południowo-zachodnim przez prawie 40 lat. Do momentu gdy jego perony stały się za krótkie dla nowoczesnych pociągów.  Później pełnił różne funkcje np. podczas II wojny Światowej był centralą pocztową, aż do lat 60 kiedy przyjęto plan wyburzenia gmachu. Tak się jednak nie stało, gdyż krytycy pomysłu podjęli działania aby wpisać go na listę zabytków. W 1977 roku ówczesny prezydent zdecydował o przekształceniu go w muzeum sztuki XIX wieku. Dokonano przebudowy budynku, ale oryginalna konstrukcja nie została zmieniona. Zachowano oryginalne żeliwne filary i stiuki. Wielki hol podzielono przegrodami i po bokach zorganizowano galerie.  Zachowano także wielki zegar , który dziś stanowi atrakcję i jest obiektem niezliczonych fotografii.

Oficjalne otwarcie muzeum miało miejsce 1 grudnia 1986 roku i dokonał go Francoise Mitterand.  I tak w muzeum zgromadzono dzieła powstałe pomiędzy 1848 a 1914 rokiem. Mamy możliwość prześledzenia ewolucji sztuki od klasycyzmu, romantyzmu i akademizmu poprzez nurty impresjonizmu i neoimpresjonizmu do postimpresjonizmu i secesji. Wystawiana na kilku pietrach kolekcja jest odpowiednio podzielona i wyeskponowana w odrębnych galeriach właśnie w kontekście danych nurtów.  Oprócz wspomnianych na początku wpisu malarzy zobaczymy też obrazy Edouarda Maneta ( słynny, niegdyś uznany za skandaliczny obraz „Śniadanie na trawie”), Eugene Boudina, Frederica Bazillea, Paula Cezanna, Vincenta Van gogha, Paula Gaugina , Edourada Vouillarda, Paula Signaca, Georgesa Seurata, Gustave Courbet, Gustave Moreau i wielu, wielu innych. W muzeum znajduje się też kolekcja rzeźb, mebli i sztuki użytkowej.

Rzeźba Edgara Degasa

Jak to w każdym muzeum, możemy tu również zaopatrzyć się w pamiątki znajdujące się w sklepikach rozmieszczonych w kilku miejscach. Gadżety z wizerunkiem sztandarowych obrazów, książki i albumy oraz plakaty i reprodukcje obrazów. Ja oczywiście nie mogłam się powstrzymać: na jednym piętrze książka – na kolejnym plakat.

Ci którzy chcą spędzić w muzeum więcej czasu mogą w przerwie nabrać sił w muzealnej restauracji. Nie radzę próbować konsumpcji kanapek na salach muzealnych – szybko zostanie Wam zwrócona uwaga. To samo z piciem.

Van Gogh

Według mnie pobyt w muzeum to co najmniej dwie godziny, przy założeniu że nie koncentrujemy swojej uwagi na wszystkim w identyczny sposób. Jeśli chcemy dokładnie zwiedzić całość – to na pewno o wiele dłużej. Nie jest to oczywiście Luwr – ale i tak „na raz” jest to dość dużo. To miejsce do którego wraca się z przyjemnością. Jeśli mamy szczęście możemy trafić na ciekawą wystawę tymczasową.

Jeśli nie mamy biletów uprawniających nas do szybkiego wejścia do muzeum – musimy odstać swoje. W bardziej atrakcyjnych miesiącach kolejki potrafią być dość długie.

Storna internetowa muzeum: Musee Orsay