Nabiści – prorocy w sztuce

"Marzę o szlachetnym bractwie, złożonym jedynie z przekonanych artystów, zakochanych w pięknie i dobru, których dzieła i postępowanie posiadałby ową niemożliwą do zdefiniowania cechę, która nazywam nabizmem" Serusier, 1889

Mianem Nabistów nazwała się grupa artystów niezadowolonych z akademickiego sposobu szkolenia, pragnących odrzucić reguły akademickiej perspektywy  i dosłownego kopiowania z natury. Artyści chcieli przekazywać poprzez obrazy uczucia, składające się na wewnętrzny świat malarza. Według nich sztuka nie musi opisywać rzeczywistości, ale powinna przekazywać doznania, jakie odczuwa twórca w kontakcie z nią.

Maurice Denis „Muzy” 1893 Muzeum Orsay, Paryż

Grupa powstała z inicjatywy Paula Sérusiera, w jej skład weszli malarze tacy jak: Maurice’a Denis, Pierre Bonnard, Felix Vallotton, Eduard Vuillard, Paul Ranson i inni. Tajemnicza nazwa wywodzi się z języka hebrajskiego, a słowo „nebiim” które dało jej początek oznacza „proroka, nawiedzonego”. Artyści poznali się podczas pobierania nauki w – znanej w tamtych czasach – Akademii Julian. Od momentu powstania – czyli października 1888 roku, nabiści regularnie spotykali się w paryskim barze, mieszczącym się w Passage Brady. To tam dyskutowali, pasjonowali się teoriami estetycznymi. Spotkania odbywały się też przy ulicy Pigalle 28, gdzie Bonnard i Vuillard mieli swoją pracowanie, a także na Montparnasse, w studiu Paula Ransona.

Wielką inspiracją artystów było malarstwo Paula Gaugina czy Toulouse Lautreca. „Gaugin był dla pokolenia 1890 roku tym, czym Manet był dla

Passage Brady, gdzie znajdował się bar – miejsce spotkań nabistów. Pasaż, mieszczący się w X dzielnicy, istnieje od 1828 roku. Ma 216 metrów długości – przez co był uznany najdłuższym, zadaszonym, paryskim pasażem.

generacji 1870″ – wspominał w 1905 roku Maurice Denis. Malarze dążyli do „oszczędności” środków malarskich, używali miękkiej skąpej kreski, kolor nakładali płaszczyznami. Mimo wspólnych poglądów, w niektórych kwestiach mili odmienne zdanie. To na przykład było wyraźne w kontekście ich stosunku do malarstwa impresjonistycznego, które w oczach Denisa było „przesadnie wrażliwe”, a dla Bonnarda stanowiło ważny punkt w kierunku rozwoju sztuki. Nurt nabistów funkcjonował zaledwie około dziesięciu lat, lecz jego wpływ artystyczny był ogromny. Z ich pracy czerpali twórcy tacy jak: Matisse, Balthus czy Kandinski.

Pierre Bonnard „Kobiety w ogrodzie” 1891, 160 x 48 cm, Muzeum Orsay, Paryż
Edouard Vuillard, „Śniadanie” (Matka artysty) 1899, 57 x 60. Muzeum Orsay, Paryż

Pierwsza, wspólna wystawa nabistów odbyła się w 1891 roku w galerii Le Barc de Boutteville, kolejne to na przykład ta w maju 1894 zorganizowana w paryskich biurach dziennika „Depesza z Tuluzy”. Artyści organizowali również indywidualne wernizaże.

Źródło: Wielcy Malarze, ich życie, inspiracje i dzieło, Nabiści, wyd: P.O. Polska Sp z o.o.

W ikonie wpisu obraz Paula Serusiera.

  • Ewa Maria

    Wartościowy post, z którego można wiele się dowiedzieć. Niektóre obrazy niesamowite. Ja też trochę i interesuję się malarstwem.

    • Dzięuję! Cieszę się, że udało mi się poszerzyć horyzonty. Malarstwo to ciekawa dziedzina, zwłaszcza jak zaczyna się śledzić zmiany w trendach na przestrzeni lat i uwarunkowaniach społeczno-kulturowych. A do tego w kontekście często ciekawych losów samych malarzy, czy grup artystycznych. Polecam 🙂