„Pablo. Integral” J.Birmant C.Oubrerie

Montmartre i artystyczna bohema początku XX wieku. Wyjątkowa biografia Pabla Picassa, wydana w formie komiksu przez wydawnictwo Timof .

28460725_2423000184392510_1843312542_o

To nie pierwszy komiks, który gości na stronach bloga – i mam nadzieję, że nie ostatni. Mając zamiłowanie do pewnych tematów eksplorujemy wszystko co z nim związane. A podróż w poszukiwania jest tym ciekawsza, im zdobywane informacje mogą być pozyskiwane w trochę mniej konwencjonalny sposób. Tak w moim przypadku było i tym razem.

Biografii Pabla Picassa jest dużo. Ta jest wyjątkowa, bo to historia ilustrowana. Wydana w oryginale we Francji składała się z czterech tomów. Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy zebrało wszystkie części w jedną. Tak powstała gruba, pięknie wydana i oprawiona księga, opowiadająca o początkach Picassach w Paryżu, jego artystycznych poszukiwaniach i pierwszych sukcesach.

Wraz z losami Pabla, śledzimy losy paryskiej, artystycznej śmietanki. A raczej bohemy – żyjącej w nędznych warunkach, ale unoszonej przez wiarę w sztukę, poezję, miłość czy… opium i inne używki. Poznajemy losy Maxa Jockoba, Guillaume Apollinaire’a, Georgesa Bracque’a oraz historie ich przyjaźni z Picassem. Poznajemy marszandów krytykujących twórczość artysty ale i tych, dla których jego prace były objawieniem. W końcu Gertrudę Stein, która go wspierała i kibicowała jego pracy. Całą plejadę innych artystów jak Andre Derien, Kees van Dogen, Celnik Russeau i innych – których obecność autorzy zaznaczyli choć na chwilę aby ukazać czytelnikowi jak najszerszy obraz atmosfery tamtych czasów. To wszytko na tle ważnych wydarzeń w stolicy Francji, jak Wystawa Światowa czy tak istotne dla tamtejszej awangardy – cykliczne salony niezależnych .

Na koniec o ważnej bohaterce – Fernande Oliver. Została na koniec, bo to kluczowa postać tej książki, jest w zasadzie jej oprawą – więc wymaga oddzielnego akapitu. To ona jest narratorem całej opowieści i tak na prawdę główną bohaterką na równi z tytułowym Pablem. Fernande była pierwszą miłością malarza i jego wielką muzą. Uwiecznił ją na wielu swoich pracach. W rzeczywistości ich drogi w końcu się rozeszły i wiemy, że Picasso przeżywał równie duże uniesienia miłosne z kolejnymi kobietami. Komiks obejmuje jednak okres kiedy Fernande i Pablo się poznali. Okres pierwszej fascynacji.  Naturalnie wielkiej namiętności (uwaga są sceny!) ale i następnie chwil złości i wyrzutów. Codziennych trosk związanych z przyziemnymi sprawami ale i tymi wynikającymi z faktu życia przy boku artysty.

Byłabym szczęśliwa gdyby tego typu książek było więcej na rynku. Z wielką przyjemnością śledziłam historię wpatrując się w ilustracje, a kreacje bohaterów pozostaną w mojej w pamięci. Recenzja jest pisana na świeżo tuż po zakończeniu lektury – i spoglądając na książkę, która leży tuż obok, trochę mi żal, że to już koniec. No nic! Będę wracać! Zwłaszcza, że jak w każdej ciekawej pozycji znalazłam tu kilka historii, które mam zamiar rozwinąć i opisać na blogu!

Zachęcam też wszystkich innych do takiej przygody z Picassem. Zapewniam, że to przyjemniejsze niż kolejny odcinek popularnego serialu, a już na pewno chociaż  dobra odskocznia i lekcja historii sztuki (i życia!)  w jednym!