„Pijący absynt” 1859 – Edouard Manet

Motyw pijaka na pierwszym obrazie zgłoszonym na wystawę Salon. Czy obraz zyskał uznanie jury?

Pijący absynt jest pierwszym obrazem, który Manet przedstawił jurorom Salonu. Niestety został odrzucony. Jest rok 1859, malarz ma 27 lat,, trzy lata wcześniej rozstał się z pracownią Coutuer’a. Manet wykazuje niezależność artystyczna bardzo wcześnie i już w tym obrazie możemy dostrzec oryginalny styl i technikę, które będzie konsekwentnie rozwijał przez całe życie.

Na czym polega radykalne nowatorstwo Pijącego absynt? W oczach ludzi współczesnych Manetowi sam temat obrazu był niezwykły, ponieważ jest realistycznym portretem pijaka a nie wytworną i pełną dystansu alegorią. Realizm ten podkreślony jest w charakterystyczny dla Maneta sposób, czyli poprzez zniesienie dystansu między widzem a portretowana postacią. Kilka zabiegów artystycznych powoduje wrażenie „wyrwania” pijącego mężczyzny z tła obrazu i zbliżenia go do widza. Przede wszystkim nie ma tutaj dalszych planów, podczas gdy do czasów Maneta używano klasycznej perspektywy, która nadawała obrazom głębię. Brzeg, na której stoi szklanka nie wpisuję się w żadną linię perspektywy, zaś butelka z pierwszego planu wydaje się toczyć w kierunku oglądającego obraz. Cień postaci pijaka wcale nie odpowiada jego pozycji. To własnie zdolność natychmiastowego „wprowadzenia widza” w świat obrazu zafascynuje dwóch najsłynniejszych naśladowców Maneta: Cezanne’a i Picassa.

Słabo zaznaczony, ledwie naszkicowany pędzlem rysunek postaci pozwala Manetowi na nakładanie koloru szerokimi płaszczyznami. Nie wynika to jednak z braku umiejętności. Finezja rysunku szklanki najlepiej świadczy o technicznej maestrii malarza. Peleryna pijaka została namalowana bez użycia półtonów, a jej wypukłość jest tylko zasugerowana przez dotknięcia pędzlem podkreślające subtelny światłocień.