Sarah Bernhardt

Sarah Bernhardt
Sarah Bernhardt

Sarah Bernhardt urodziła się 22 października 1844 roku w Paryżu. W zależności od źródła dowiadujemy się o różnych miejscach urodzenia, są to np.: 125 faubourd Saint-Honore, 5 Ecole-se-Medicine, 22 de la Michodiere czy 265 Saint –Honore.

Właściwie Henriette Rosine Bernardt była nieślubną córką Judyty Van Hard – holenderskiej żydówki. Tożsamość jej ojca jest natomiast niepewna – być może był to nijaki Edouard Bernard, student prawa a następnie notariusz w Hawrze, choć podejrzewa się, że jest to wersja wymyślona przez samą Sahrę. W różnych zeznaniach twierdziła też, że był księgowym czy oficeram marynarki.

Jej matka, nazwyna przez przyjaciół Julia czy Jula była piękną kobietą podbijająca męskie serca. Przyjechała do Paryża będąc jeszcze w ciaży. Wykorzystując swoje predyspozycje szybko stała się wytworną kurtyzaną, co w Paryżu tamtej epoki było profesją zupełnie naturalną. Dzięki zręcznie prowadzonej grze stworzyła wokół siebie inetersującą kokieterię, a w kręgach jej stałych gości znajdowali się panowie z kół dworskich i wyższych sfer towarzyskich, w tym również Aleksander Duma-ojciec czy kopozytor Rossini.

Pierwszym, który zauważył talent aktorski Sary był jeden z kochanków matki, diuk de Morny ”Ta mała jest urodzoną aktorką, trzeba ją dać na nauke do Konserwatorium”.  I tak w 1860 roku dostała się do Narodowego Kosnerwatorium Muzyki i Deklamacji. W końcu została aktorką najbardziej prestiżowego teatru w Paryżu Comédie Française, gdzie zadebiutowała w sierpniu 1962 roku. Niedługo jednak została wydalona za spoliczkowanie jedenj z aktorek.

Zdecydowała się wyjechać do Belgii, gdzie została kochanką arystokraty Charlesa-Josepha Eugène Henri, księcia de Ligne, któremu dała syna, Maurica. W 1864 roku po jego narodzinach, książę oświadczył się Sarze. Jego rodzina była jednak przeciwna małżeństwu i przekonała Sarah aby odrzuciła oświadczyny i zerwała związek.

Kariera Sarah Bernhardt nabrała tempa po jej powrocie z Belgii, a po raz pierwszy tłumy wiwatowały na jej cześć w 1869 r. po spektaklu "Le Passant" ("Przechodzień") w Teatrze Odeon. 25-letnia Sarah wystąpiła w męskiej roli minstrela Zanetta. Później często wcielała się w role mężczyzn: Orlątka, czyli syna Napoleona I w dramacie Rostanda, Hamleta Szekspira - w sumie miała w repertuarze 25 męskich ról.

Po kilku latach w Odeonie była już znaną i szanowaną aktorką, znakomitą w sztukach Racine'a, Hugo, Dumasa i Sardou. W czasie wojny francusko-pruskiej w latach 1870-71 urządziła w teatrze lazaret i sama opiekowała się żołnierzami.

Sarah Bernhardt
Sarah Bernhardt

Za przełomowy moment jej kariery można uznać wystawienie w Odeonie dramatu "Ruy Blas" Wiktora Hugo w 1872 r., w którym 28-letnia Bernhardt zagrała królową. Sala oszalała, a po spektaklu do jej garderoby pospieszył tłum gości z księciem Walii na czele. Rozentuzjazmowani studenci wyprzęgli z powozu Sarah konie i sami pociągnęli pojazd w stronę jej mieszkania przy rue de Rome, krzycząc: "Z drogi! Nasza Sarah jedzie". "Ruy Blas" stało się sensacją sezonu i od tej chwili Sarah Bernhardt mogła rozdawać karty. Mimo wysokich gaży i hołdów zbieranych w Odeonie zdecydowała się jednak przyjąć ponowne zaproszenie do Comédie-Française, gdzie dorobiła się zaszczytnego tytułu sociétaires, czyli aktorki z dożywotnim etatem i możliwością wpływu na sprawy teatru. Jednak w pewnym momencie z tego także zrezygnowała. Francja była dla niej za ciasna. Odeszła z Komedii Francuskiej, żeby wyruszyć na podbój świata.

W Londynie po każdym przedstawieniu czekały na nią tłumy, choć publiczność przeważnie nie rozumiała słów padających ze sceny. Sarah Bernhardt nie mogła przejść stu metrów, żeby prasa tego nie zauważyła, ale też aktorka dostarczała londyńskim gazetom materiałów na pierwszą stronę.

Sarah Bernhardt
Sarah Bernhardt

Po Londynie, wschodniej Europie i Rosji Sarah wyruszyła na podbój Ameryki Północnej. Jej pierwsze turnee po stanach zjednoczonych i Kandzie miało miejsce w latach 1880-81, dała wówczas 157 przedstawień w 31 miastach. Ludzie rozrywali na kawałki chusteczkę, której używała podczas spektaklu "Dama kameliowa". W pismach dla kobiet pojawiały się opisy jej sukien, a kupcy wypuszczali na rynek perfumy, cukierki i cygara Sarah Bernhardt. Aktora podróżowała intensywnie po świecie, odwiedzała również Amerykę Południową.

W przerwie między kolejnymi trasami Sarah wykupiła prawa najmu Théâtre de la Renaissance, gdzie zajęła stanowisko producentki, reżyserki oraz głównej aktorki w latach 1893-1899. W 1899 Bernhardt przejęła były Théâtre des Nations na Place du Châtelet w Paryżu i zmieniła jego nazwę na Théâtre Sarah-Bernhardt. 21 stycznia nastąpiło otwarcie, podczas którego Sarah stworzyła jedną z jej najbardziej docenianych kreacji, w spektaklu “La Tosca” Victoriena Sardou. Zaraz później wystawiono wznowienie “Fedry” Racine’a (24 stycznia), następnie “Patron Bénic” Gastona de Wailly’ego (14 marca), “Samarytankę” Octave’a Fauilleta (25 marca) oraz “Damę kameliową” Aleksandra Dumasa 9 kwietnia. 20 maja swój debiut miała najbardziej kontrowersyjna rola Bernhardt: zagrała Hamleta w sztuce Szekspira w adaptacji napisanej prozą przez Eugène’a Moranda i Marcela Schwoba na jej zamówienie. Sztuka została obsypana entuzjastycznymi recenzjami, pomimo że trwała cztery godziny bez przerwy.

Sarah Bernhardt
Sarah Bernhardt

Podczas jednej z podróży powrotnych do Francji zdarzył się wypadek, który miał znamienne następstwa. 60-letnia wówczas Bernhardt przewróciła się, uszkadzając prawe kolano. Lekarz okrętowy zalecił kurację polegającą na przypalaniu bolącego miejsca rozpalonym drewnem, a podobne metody zaordynowali potem lekarze we Francji, które naturalnie też okazały się nieskuteczne. Kłopoty z kolanem dręczyły aktorkę przez lata, a w 1910 r. ból zaczął promieniować na całą nogę i Cztery lata później lekarze w desperacji unieruchomili jej nogę w gipsie. W tym czasie trwała już I wojna światowa i aktorka na prośbę władz schroniła się w departamencie Gironde w zachodniej Francji, gdzie miała bezpiecznie przeczekać konflikt. Niestety, ból nogi stał się nie do zniesienia. Lekarz, który w końcu zdjął gips, stwierdził zgorzel, która zaatakowała całą kończynę. Konieczna była amputacja.

Mimo braku nogi nie zamierzała się poddać. W 1915 r. wystawiła sztukę, w której zagrała, siedząc w fotelu. Miała niespożytą energię. Zanim wojna się skończyła, wyjechała znów na tournée do USA. Potem był Londyn i Hiszpania - występowała, siedząc w fotelu lub stojąc oparta o sofę, do ostatnich chwil życia w marcu 1923 r. (Zmarła 26 marca)

Po jej śmierci Théâtre Sarah-Bernhardt zajął się jej syn Maurice, który zmarł w 1928 roku. Teatr zachował swoją nazwę aż do niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowe kiedy został przemianowany na Théâtre de la Cité ze względu na żydowskie korzenie Bernhardt.

 Sarah jest pochowana na Cmentarzu Pere-Lachaise w Paryżu.

Źródło: Książka "Madame Sarah" Cornelia Otis Skinner PWN, Artykuł "Umrzeć jak Sarah Bernhardt" Marta Grzywacz, Wikipedia

Jaka była Sarah?

Sarah nie była ideałem kobiety epoki, w której żyła. Miała sylwetkę chudą niczym gruźlicze widmo, twarz wąską, bladą, z zapadniętymi policzkami. Włosy rudowłose, bujne, puszyste i niesforne, zawijała w niedbały kok. Nie była więc piękna, za to przez sposób bycia umiała stwarzać wrażenie wielkiej piękności. Była wychwalana za niesamowity głos.

Nie istniało dla niej nic niemożliwego. W różnych okresach życia próbowała rzeźbić, malować, grać na fortepianie, pisać, strzelać z pistoletu, łowić ryb, polować na krokodyle. W ramach oswajania się ze śmiercią chodziła często do paryskiej kostnicy przyglądać się wyłowionym z Sekwany topielcom, a w końcu uprosiła matkę, żeby kupiła jej trumnę. Nie chciałam być pochowana w jakiejś brzydkiej skrzyni i tak zanudzałam mamę, aż dostałam piękną trumnę z różanego drewna wybitą białym atłasem - wspominała w "Pamiętnikach". Korzystała z trumny latami - miała zwyczaj w niej sypiać lub leżeć, przygotowując się do roli.

Raz bywała niewinna i naiwna niczym pensjonarka, a za chwilę okrutna i złośliwa. Jednego dnia witała kogoś z otwartymi ramionami, a następnego zachowywała się tak, jakby go nigdy nie poznała. Grono wiernych i zażyłych przyjaciół nazywano „dworem Sary”

„Zostanie w pamięci jako kobieta, która wywierała niepojęty wpływ na każdego, kto na nią patrzył lub jej słuchał, jest to tajemnica psychologiczna, której nie wyjaśnimy nigdy” w 1915 roku napisał jej menadżer.

Małżeństwo

Dobiegając czterdziestki wyszła za mąż. Wybrankiem był Jacques Damala, attaché poselstwa greckiego w Paryżu, który uchodził za wcielenie Casanovy i markiza de Sade w jednym. Nie padł jej do nóg jak wszyscy inni i może dlatego straciła dla niego głowę. Sama poprosiła, by się z nią ożenił.

Damala miał paskudny zwyczaj poniżać publicznie Bernhardt, wyśmiewać ją, krytykować i zdradzać. Jego mózg niszczyła morfina, którą aplikował sobie publicznie, wbijając igłę w udo przez spodnie. Umarł w 1889 roku w wieku 34 lat z przedawkowania, i choć małżeństwo oficjalnie trwało do śmierci już wcześniej opuścił żonę.

„Chwalić ją, że umie mówić wiersz, to mało. Ona jest sama Muzą Poezji! Inteligencja ani kunszt nie mają z tym nic wspólnego. Artystka słucha swojego tajemnego instynktu.” Poeta Theodore de Banville.

W 1894 Alfons Mucha zaprojektował plakat do sztuki z jej udziałem pt. "Gismonda" i od tej pory projektował już wszystkie plakaty do jej spektakli. Obecnie uznawane są one za jedne z czołowych dzieł secesji.