Chyba każdemu „Haute couture” od razu kojarzy się z modą i Paryżem. No i całkiem słusznie. Zwrot, który dosłownie oznacza „wysokie krawiectwo” to termin prawnie zastrzeżony przez francuską instytucję Chambre Syndicale de la Haute Couture (Izba mody Haute Couture) powołaną do życia  w 1945 roku.

Tak więc aby dany dom mody mógł używać tego określenia, musi przynależeć do Izby, a o takiej możliwości decyduje Ministerstwo Przemysłu. Ponad to musi spełniać określoną liczbę kryteriów jak na przykład  liczba pracowników i modelek czy ilość pracowni. Lista uczestników weryfikowana jest każdorazowo przed sezonem. W styczniu organizowane są pokazy wiosenno-letnie, w lipcu jesienno -zimowe.

Czym charakteryzuje się Haute couture? To stroje nie przeznaczone do masowej produkcji, lecz na indywidualne zamówienie. Są dedykowane dla konkretnego klienta czyli krojone na miarę.  Szyte i wykańczane na ogół ręcznie, wykorzystując tradycyjne techniki rzemiosła, ze szczególną dbałością o detal.

New Look – Pokaz Diora

Choć za prekursorkę wielkiego krawiectwa można by uznać Rose Bertin, która dbała o wizerunek Marii Antoniny, historia haute couture przyjmuje za swój początek założenie w Paryżu w 1858 roku przez Chalesa Fredericka Wortha i Ottona Gustava domu mody Woth&Bobergh.  Firma owych panów zaproponowała swoim klientkom trochę inny profil usług niż te świadczone przez tradycyjne krawcowe. W ich domu oprócz kupna materiału i uszycia sukni na miarę, można było kupić odzież wierzchnią, gotową, a także różne rodzaje konfekcji.

Z inicjatywy Wortha w 1868 roku powstała organizacja Chambre Syndicale de la Confection et de la Couture pour Dames et Fillettes, w skład której wchodziły domy sprzedające gotową konfekcję jak i szyjące na zamówienie.

W 1895 roku na rynku było już 296 różnej wielkości domów mody, reprezentujących różną jakość. Niektóre mimo, że nie spełniały przyjętych początkowo warunków, były członkami  wspomnianej Izby. Zapanował więc bałagan i ciężko było już mówić o jakiś standardach.  Prawdopodobnie z tego powodu wnuk Wortha, Jacques wystąpił z propozycją założenia nowej organizacji – Chambre Syndicale de la Couture Parisienne (Izba Mody Paryskiej). Do tej Izby mogły należeć domy mody, które przede wszystkim promowały autorskie, ekskluzywne stroje. Krawiectwo masowe i sprzedaż hurtowa również wchodziła w grę, ale na pierwszy plan eksponowano wyjątkowe kreacje  prezentowane klientom na modelkach.  I taki model w zasadzie się utrwalił do dziś. Jak do tego doszło, że Izba związała się z Ministerstwem Przemysłu? Podczas II wojny światowej poprosiła o wsparcie z powodu utrzymującego się kryzysu na rynku tekstylnym.

Ciekawostka: w 1992 roku – na specjalnych warunkach pozwolono na uczestnictwo w pokazach Haute Couture domom mody spoza Francji.

Źródło: „Francja elegancja” Piotr Szydłowski

Zdjęcie w ikonie wpisu: https://theartofdress.org/

Pasjonuje Cię SZTUKA, MODA, PARYŻ?
Koniecznie zamów NEWSLETTER !
Otrzymasz informacje o nowych, ciekawych artykułach!