Czy mieliście okazje zwiedzić Giverny oraz posiadłość Claude’a Moneta? Po przeczytaniu tej powieści kryminalnej może Was korcić, aby zrealizować taką wycieczkę, albo tak jak w moim przypadku udać się tam ponownie.

Mam ochotę  „powęszyć w terenie” na którym miała miejsce akcja książki, zwrócić uwagę na miejsca, które wcześniej nie przykuły mojej uwagi. Popatrzeć na nie z punktu widzenia mieszkańca wioski, bo właśnie mieszkańcy wioski są bohaterami tej opowieści.

„Czarne Nenufary” to wciągająca historia śledztwa. Tajemnicze zabójstwo i mnóstwo niewiadomych. Akcja rozwija się wraz z narracją prowadzoną poprzez różne osoby, każda z nich ma swoją historię, swój punkt widzenia. Tajemnica wisi w powietrzu, napięcie jest dozowane, a ciekawość wzrasta wraz z lekturą. Czyli jak to w dobrym kryminale powinno być.

Ale to nie wszystko, bo jak dla mnie wielkim atutem książki są urocze plenery Normandii oraz wątek ściśle związany ze sztuką. Jak na wstępnie podaje autor, o ile akcja związana ze zbrodnią jest fikcją, wszystkie wplecione w powieść  informacje dotyczące artystów,  Moneta, jego życia, posiadłości są prawdziwe. Stąd wraz z lekturą dowiadujemy się mnóstwo ciekawych detali. Wiele z nich sama weryfikowałam na bieżąco, aby potwierdzić sobie samej ich wiarygodność.

Słynny „Hotel Baudy” w Giverny przy ulicy Claude Monet, która jest często przywoływana w powieści. To główna ulica wioski. Za życia Moneta mieszkało tu, tworzyło i stołowało się mnóstwo artystów pochodzących głównie z Ameryki.

Źródło: zdjęcie własne

Opis wydawcy: „Wszystko jest tylko złudzeniem, zwłaszcza kiedy lustrzane odbicia dostarczają nowych poszlak i zacierają ślady. Jednak morderstwa, które zakłócają spokój Giverny,  ukochanego miasteczka Claude’a Moneta, są bardzo realne. W sercu intrygi znajdują się trzy kobiety:  dziewczynka z talentem do malarstwa, niezwykle powabna nauczycielka i stara kobieta o sowich oczach, która wszystko widzi i wszystko wie. I  oczywiście niszczycielska namiętność. A w tle pogłoski o zaginionych lub skradzionych obrazach Moneta, wśród których miały jakoby się znajdować słynne czarne Nenufary.”

 

Powieść Czarne Nenufary  w 2011 roku otrzymała największą liczbę nagród: Prix Polar Michel Lebrun, Grand Prix Gustave Flaubert, Prix Polar méditerranéen; Prix des lecteurs du festiwal Polar de Cognac, Prix Goutte de Sang d’encre de Vienne…

Newsletter

Dołącz do grona subskrybentów!

Dziękuję za Twoje zainteresowanie! Otrzymałeś właśnie maila z prośbą o potwierdzenie subskrypcji !