Rokoko to kierunek, który narodził się w Paryżu na początku XVIII wieku. Okres ten często nazywany jest stylem Ludwika XV, gdyż powstał i rozwinął się na dworze francuskiego monarchy. W szczególności kojarzony jest z Madame de Pompadour, jego słynną kochanką. Ściśle wiązał się z życiem dworskim. Poza Francją nie zrobił specjalnej furory. Pewien wpływ jest zauważalny w przypadku Niemiec, Włoch czy Anglii.  Poza tym nie trwał długo. Objął okres panowania wspomnianego Ludwika XV oraz jego wnuka Ludwika XVI. Zakończył się wraz z wybuchem Wielkiej Rewolucji Francuskiej, która obaliła monarchię Burbonów.

W zasadzie rokoko to pewnego rodzaju sprzeciw wobec pompatyczności baroku królującego na dworze Ludwika XIV. Krytycy sztuki czasem zastanawiają się czy rokoko nie powinno być uznane za schyłkową fazę baroku, a nie traktowane jako oddzielny styl. Ale „rokoko” samo w sobie ładnie brzmi! Skąd się wzięło to określenie? Nazwa rokoko pochodzi od francuskiego słowa rocaille, odnoszącego się do elementów dekoracyjnych przypominających muszlę. Początkowo styl wiązany był jedynie ze zdobionym, eleganckim projektowaniem wnętrz. Potem dał o sobie znać również w malarstwie i rzeźbie. Co go wyróżnia? Charakteryzuje się lekkością,  jest subtelny, intymny i frywolny.  Taki kobiecy! Stosowane formy są delikatne a zarazem wytworne i eleganckie.

Jean-Antoine Watteau „Odjazd na Cyterę” 1717 rok, Luwr

W malarstwie charakterystyczne dla tej epoki były sceny typu ferre galante (z francuskiego „wytworna zabawa”). Obrazy przedstawiały wytworne towarzystwo na tle przyrody, w parkach, na koncertach, piknikach.  Twórcą tego typu prac był Jean-Antoine Watteau (1684-1721). Najbardziej charakterystycznym dla stylu obrazem malarza był „Odjazd na Cyterę”. Warto zapamiętać! I ciekawostka: w Muzeum Narodowym w Warszawie znajdują się dwie prace Watteau „Polka” oraz „Ludwik XIV dekorujący orderem cordon bleu księcia Burgundii”.

Innymi dość popularnymi motywami były czy też sceny flirtów i zalotów miłosnych. Takie pojawiały się często u uwielbianego przez Madame Pompadour Francois’a Boucher’a (1703 – 1770) czy Jean’a Honore – Fragonard’a (1732-1806) , którego za to ja uwielbiam :-). Jego dzieło „Huśtawka” jest uznawane jako prekursorskie dla impresjonizmu – i to pewnie dlatego coś mnie w tych pracach tak pociąga! Fargonard malował też portrety i pejzaże – często na zamówienie. Jego prace cechuje wielokrotnie tajemniczość i zagadkowość, posługuje się również alegorią. W połączeniu z lekkością jaką ujmuje temat wszystko razem jest niezwykle finezyjne i jakby hipnotyzuje oko widza.

„Huśtawka” Jean-Honoré Fragonard 1767

François Boucher, „Scena Pastoralna” 1761

Innym wybitnym malarzem scen rodzajowych uznawanym za reprezentanta rokoko był urodzony w Paryżu Jean Baptiste Simeon Chardin (1699-1779). Słynął z pięknych portretów dzieci oraz skromnych ludzi. Jego prace były eleganckie i wyrafinowane. Podobno pracował bardzo powoli i malował jedynie po kilka obrazów rocznie. Poniżej piękny obraz ukazujący chłopca w skupieniu układającego karty.

Jean Baptiste-Siméon Chardin – „Domek z kart” 1737 r.

Źródło: „Historia sztuki Malarstwo”, Dominika Jackowiak, „Krótka historia sztuki” obrazki: commons.wikimedia.org

W ikonie wpisu „Skradziony pocałunek” Jean Honore Fragonard 1786 rok