Chyba nigdy wcześniej nie powstało coś równie pięknego o Vincencie van Goghu. „Twój Vincent” to film, który kusi nie tylko piękną historią, ale przede wszystkim wykonaniem. Nieczęsto w końcu spotyka się film animowany, który wykonany byłby techniką malarską. Co jeszcze trzeba wiedzieć o tym dziele i dlaczego warto je zobaczyć? Na te i inne pytania postanowiliśmy odpowiedzieć poniżej. Zatem zaczynamy!

„Twój Vincent” – o czym jest ten film?

Prawda jest taka, że postać Vincenta van Gogha to doskonały materiał na niejedną książkę i film. Nic dziwnego zatem, że o tym malarzu ukazało się naprawdę wiele. Prawdziwym hołdem dla tej postaci jest jednak film-obraz, czyli wyreżyserowany przez Dorotę Kobielę oraz Hugh Welchmana „Twój Vincent”. – To szczególne dzieło. Jego osią jest życie malarza i tragiczna śmierć. Autorzy przekonują w „Twoim Vincencie”, że tak naprawdę bardzo mało wiemy o tym artyście. Przemawiają za niego jego obrazy. I to w nie byle jakiej formie, bo w filmie są ożywione, tętni w nich życie i spoglądamy na uwiecznione przez van Gogha sceny z zupełnie nowej perspektywy. Twórcy filmu starają się przekazać widzowi jak najwięcej o okolicznościach, które doprowadziły do śmierci tego wielkiego malarza. Dzięki takiemu, a nie innemu podejściu, Vincent van Gogh w oczach widza jest przede wszystkim człowiekiem, a nie niedostępnym artystą. To z pewnością film, który trzeba zobaczyć – tym bardziej, że był on nominowany do wielu prestiżowych nagród, w tym do Oscara w kategorii: „Najlepszy film pełnometrażowy animowany” – mówi nasz rozmówca z dvdmax.pl. Jest to jeden z największych sklepów z filmami na DVD i Blu-Ray, a film „Twój Vincent” znajdziecie na tej stronie.

Co trzeba wiedzieć o filmie „Twój Vincent”?

Pierwszą rzeczą, która nasuwa się jest technika wykonania. Tak naprawdę na film składa się aż 65000 obrazów olejnych. – Dodać należy, że obrazy te namalowało ponad 100 malarzy i zajęło im to 7 lat. Pracowali nad tym projektem w Gdańsku, Wrocławiu oraz Atenach. Ciekawostką jest również to, że w jednej sekundzie tego filmu mieści się aż 12 obrazów. Wszystko to sprawia, że ten film to prawdziwe doznanie artystyczne, spotkanie z prawdziwym van Goghiem i jego charakterystycznym stylem. Nic dziwnego, że film wzbudził takie emocje, został tak ciepło przyjęty i przyciągnął do kin rzeszę oddanych fanów twórczości genialnego Holendra, jak i tych, którzy dopiero zaczynają się zakochiwać w jego obrazach. „Twój Vincent” miał swoją światową premierę 12 czerwca 2017 roku, widzowie w Polsce mogą go oglądać od 6 października 2017. Dla tych, którzy nie zdążyli do kina lub też film widzieli, ale chcieliby mieć go w swojej biblioteczce, przygotowano jego wydanie na DVD oraz Blu-rayu – dodaje nasz ekspert dvdmax.pl

Jeżeli jeszcze nie widziałeś „Twojego Vincenta”, musisz to koniecznie nadrobić. To film wyjątkowy pod każdym względem i prawdziwa uczta – w końcu nie co dzień ogląda się ożywione obrazy artysty, który zmarł prawie 130 lat temu.

Artykuł sponsorowany