Jury Salonu paryskiego powiedziało Eduardowi Manteowi „bardzo dziękujemy, ale obraz się nie nadaje na wystawę”. Albo coś w tym stylu. 

Przed lustrem, w halce, pończochach i pantofelkach stoi piękna kobieta. Właśnie się pudruje, ale nie patrzy się w lustro. Jakby przerwała na chwilę czynność i zwróciła się w naszą stronę. Elegancki buduar, wytworna kanapa, poduszki. Obok siedzi elegancki pan. Co to mogła być za scenka w ówczesnym Paryżu?

No Pan jest zapewne klientem, a Pani kurtyzaną. Taki obraz, z taką „Naną” (podobno często w drugiej połowie XIX wieku mówiono tak na kobiety o wspomnianym „fachu”) mógł jedynie siać zgorszenie, godził w morale społeczne. Fuj. I nie pozwolono, aby obraz gorszył oczy zwiedzających. 

Manet celowo wybrał taki temat, lubił malować prawdę zamiast mydlenia oczu. Wiadomo, co się stało, chociażby z jego „Olimpią” w 1863.   Olimpia też się tak na nas patrzyła z obrazu, tylko dodatkowo była naga! Kurtyzany były częścią paryskiego życia i Manet chciał o tym mówić otwarcie, nie zamiatać temat pod dywan.

Manet na obrazie „Nana” umieścił również pewne symbole, aby nie było wątpliwości, kogo namalował. Zgaszone świece mogą oznaczać brak uczucia, relację pozbawioną miłości. Jest też na tapecie ptak, ibis,  to w Biblii ptak nieczysty. I wszystko jasne, dla tych, co czytają znaki.

W obronie krytyki Maneta jak zwykle wystąpił pisarz Emil Zola. Zresztą najprawdopodobniej to kurtyzana z jego siódmej części powieści cyklu „Les Rougon-Macquart”  („L’Assommoir) zainspirowała malarza do stworzenia takiego obrazu. W 1880 roku Zola wydał 9 tom powieści, o kurtyzanie, tytułując ją właśnie „Nana”. Być może obraz został tak nazwany po tej publikacji?

Do obrazu prawdopodobnie pozowała Henriette Hauser (1830 – 1895), paryska aktorka. 

Edouard Manet "Nana" 1877 rok

Edouard Manet „Nana” 1877 rok. Obraz znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Kunsthalle  w Hamburgu. Rozmiary pracy to 154 cm na 115 cm.
Źródło obrazu:wikipedia

close

Pasjonuje Cię SZTUKA, MODA, PARYŻ?
Koniecznie zamów NEWSLETTER !
Otrzymasz informacje o nowych, ciekawych artykułach!

We don’t spam! Read our privacypolityka for more info.