Autorem książki “Francuski sen”, która ukazała się na rynku w 2019 nakładem wydawnictwa Dialog, jest Marek Ostrowski. Niektórzy mogą kojarzyć jego osobę – prawnik i dziennikarz. Były korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Francji. Przez 7 lat mieszkał w Paryżu. W 2012 roku został odznaczony Orderem Legii Honorowej za propagowanie wiedzy o Francji w Polsce. Specjalizuje się w sprawach międzynarodowych, ma niezwykle bogatą wiedzę z zakresu kultury, społeczeństwa i sytuacji polityczno-gospodarczej Francji.

Książka zapoznaje nas bliżej z narodem francuskim. Jego kulturą,  tradycjami czy charakterystycznymi cechami.  Autor, opisując je, przywołuje ważne momenty z historii kraju, uwarunkowania polityczne, społeczne, kulturalne – tłumacząc jednocześnie pewne zjawiska. Oprócz swoich rozważań przytacza wypowiedzi innych osób czy też swoich francuskich przyjaciół. Czasem się z nimi zgadza – a czasem polemizuje.

Spotkanie z Markiem Ostrowskim w Instytucie Francuskim w Warszawie

Dość wiele wątków poświęconych jest stosunkom międzynarodowym i polityce [zapewne z racji profesji autora], ale znajdziemy też mnóstwo innych ciekawych odniesień  – od opisów symboli, z którymi utożsamiają się Francuzi, po tematy kuchni i wina, statystyk dotyczących sera czy wątki literackie.  Treść jest zabarwiona humorem, czasem nutką ironii.

Książka nie powala szatą graficzną, nie znajdziemy tu, chociażby zdjęć. Natomiast nie należy się tym zrażać. Ta pozornie niewielka pozycja jest niesamowitą pigułką wiedzy na temat społeczeństwa francuskiego, jego miejsca w świcie, fenomenu dawnej potęgi i dorobku, który do dziś przynosi mu dumę. Polecam!

 

   “Francja, na czele z Paryżem, jest krajem pożytecznego kulturalnego snobizmu, gdzie intelektualiści mają większy posłuch niż gdzie indziej. Przywódcy inteligencji, czołowi pisarze i myśliciele kraju […] nieustannie toczą debaty nad sprawami publicznymi, polityką, kształtem oświaty, a ich głos jest szanowany.”

“Jeszcze pod koniec poprzedniego stulecia wina we Francji nie uważano za alkohol. Mężczyzna, który właśnie napił się wina, na niespodziewane pytanie, czy pił alkohol, odpowiadał, że nie i nie kłamał.”

Newsletter

Dołącz do subsktybentów! Otrzymasz informacje o najnowszych artykułach i ciekawych wydarzeniach!  

Dziękuję za Twoje zainteresowanie! Otrzymałeś właśnie maila z prośbą o potwierdzenie subskrypcji !

Pin It on Pinterest