Henri Toulouse Lautrec

Henri de Tolouse-Lautrec urodził się 24 listopada 1864 roku w Albi – miejscowości położonej w południowo-wschodniej części Masywu Centralnego. Był synem hrabiego Alphonse’a de Tolouse-Lautrec-Montfa i hrabiny Adele, z domu Tapie de Celeyran. Ojciec pochodził ze starego rodu arystokratycznego, od XII wieku mieszkającego w okolicach Tuluzy. Matka wywodziła się z wpływowej rodziny wysokich urzędników państwowych. Rodzice malarza byli z resztą kuzynami, gdyż małżeństwa miedzy rodzinami Lautrec i Tapie nie należały do rzadkości. Fakt ten w pewnym stopniu tłumaczy późniejsze kalectwo Henrie’go, chłopca delikatnego i chorowitego od urodzenia.

Henri02DpToulouse -Lautrec otrzymał wychowanie właściwe potomkowi rodziny arystokratycznej. W 1872 roku rozpoczął naukę w elitarnym liceum Fontanes (obeznie liceum Condorect). Problemy zdrowotne zmuszały go jednak do częstego przerywania nauki. Często przebywa więc w domu i obserwuje – nie mogąc w nim pełni uczestniczyć – toczące się wokół barwne i bujne życie rodziców. Głównymi zajęciami jego ojca

Henri de Toulouse-Lautrec

Henri de Toulouse-Lautrec

były polowania i przyjęcia. Wyścigi konne i spacery z psami wyznaczały rytm życia młodego Lautreca. Były również tematem szkiców i akwarel świadczących o bezspornym talencie ich młodego autora. Kiedy skończył dwanaście lat ojciec podarował mu podręcznik tresury sokołów z dedykacją: „Pamiętaj , mój synu, że każda istota pozbawiona wolności wyrodnieje i umiera”.

30 mara 1978 roku Lautrec spadł z krzesła i złamał kość udową lewej nogi. Następnego lata złamał prawą nogę, również w udzie. Został  kaleką. Obie nogi obumierają, przestają rosnąć. (Jako dorosły mężczyzna Lautrec będzie mieć zaledwie 1,52 m wzrostu).

Henri nie upadł jednak na duchu. Rozsądnie i z właściwym sobie humorem pogodził się z losem. Chory, przykuty do łóżka Lautrec pisał: „Rysuję i maluje jak tylko mogę najwięcej, aż ręka odpada mi ze zmęczenia”. Matka z nadzieją na wyleczenie woziła syna do miejscowości uzdrowiskowych. Ból nóg częściowo ustąpił.  W listopadzie 1881 roku Lautrec zdał maturę, lecz nieodparte pragnienie malowania spowodowało, że zaprzestał dalszej nauki.

Za namową Rene Princetau – malarza, a zarazem przyjaciela rodziny, Toulouse-Lautrec na początku 1882 roku rozpoczął naukę u słynnego malarza akademickiego, Leona Bonnata (1833-1922).

Tam głównie intensywnie ćwiczył rysowanie. Kursy te zakończyły się zimą 1882 roku. Wówczas Lautrec przechodzi do pracowni Fernanda Cormona (1854-1924). Dużo pracował. W pracowni poznał też van Gogha, Emile’a Bernarda, Louise Anguetina i innych młodych malarzy. Narodziła się między nimi przyjaźń ale i artystyczna rywalizacja. Malarze stopniowo dążyli do przekroczenia konwencjonalnego stylu. Początkowo kierowali się ku impresjonizmowi, później wybierali tendencje bardziej nowatorskie. Okres eksperymentowania zbiegł się również ze zmianami, jakie zaszły w sposobie życia Toulouse-Lautreca. Młody artysta odkrył Montmartre, wówczas biedną, robotniczą dzielnice Paryża, i żyjące tam antykonformistyczne środowiska.

Marcel Lender Tańcząca w "Chilperic" Henri Tolouse Lautrec

Marcel Lender Tańcząca w „Chilperic” Henri Tolouse Lautrec

Lautrec_the_clownesse_cha-u-kao_at_the_moulin_rouge_ii_1895

Valentin le Desosse ustawia nowe (tancerki) 1889-1890 Henri de Toluouse Lautrec

Valentin le Desosse ustawia nowe (tancerki) 1889-1890 Henri de Toluouse Lautrec

Obraz Tolouse Lautrec'a  "W salonie przy ulicy Moulines z 1894 autor prezentuje scenę z domu publicznego "Le Fleur blnahce". Prostytutki były częstymi bohaterkami prac Laureca, który w "La Fleur blache" miał podobno nawet swój pokój.

Obraz Tolouse Lautrec’a „W salonie przy ulicy Moulines z 1894

Susan Valadon na obrazie Henri Toulouse Lautrec'a - Pijąca

 Pijąca (Suzanne Valadon)

 

Jane Avril - Toulouse-Lautrec - 1899

Latem 1884 roku Lautrec opuścił paryski dom rodziców i przeprowadził się na Montmarte do mieszkania poznanego na kursach u Bonneta młodego malarza – Graniera. W tej samej kamienicy, na pierwszym piętrze w latach 1879-1891 mieściła się pracownia Degasa, którego Lautrec uważał za jednego ze swoich mistrzów.

Matka malarza nie była zadowolona z tej decyzji. Obawiała się, że bez niej syn może zejśc na złą drogę. Decyzja malarza nie podobała się również jego ojcu. A obawy te nie były bezpodstawne. Życie młodego artysty bardzo szybko uległo zmianie. Zarwane noce w towarzystwie bohemy, alkohol – nie były rzadkością. Pod koniec XIX wieki Montmartre było zaprzeczeniem tak zwanego ustalonego porządku. Pojawiły się tam coraz liczniejsze kabarety i kawiarnie muzyczne gdzie nieustannie podważano sens norm społecznych i zakazów. Montmartre stało się również centrum handlu „miłością”. Tolouse – Lautrec odkrył tam świat zupełnie mu nieznany, co nie pozostało bez wpływu na jego malarstwo. W liścia z grudnia 1886 roku, stwierdził, że nie może pisać o tym co maluje, uznał bowiem, iż niektóre z jego obrazów są zbyt „poza prawem”. Aby nie kompromitować rodziny podpisywał się pseudonimem.

W ciągu ostatnich miesięcy nauki u Cormona (która zakończył na początku 1887)  Lautrec coraz mniej czasu poświęcał pracom typowo akademickim. Na ten czas jeszcze nie zrywając z metodą klasyczną, zaczął stosować techniki impresjonistyczne ożywiając rysunek. Coraz bardziej bliskie stawały mu się tematy drogie naturalistom, które w późniejszym okresie zdominowały jego malarstwo: spektakle bulwarowe, kabarety, zabawy taneczne, cyrk, teatry oraz wizerunki ludzi z marginesu – prostytutki, alkoholicy.

 Akcenty populistyczne, jaki odważny styl obrazów Lautreca spowodowały w końcu jego odsunięcie od środowiska, z którego się wywodził. Do całkowitego zerwania doszło, gdy jego związki ze światem, który dawał mu natchnienie stały się jeszcze bardziej zażyłe. Od połowy lat osiemdziesiątych Lautrec żył prawie wyłącznie nocą. Był stałym bywalcem kabaretów, przede wszystkim „Mirlitona” prowadzonego przez jego przyjaciela Aristide’a Bruat. Przez pewien czas towarzyszyła mu pierwsza i chyba jedyna miłość w jego życiu – Suzanne Valadon, początkowo modelka Degasa i Renoira, później znaną malarką. Ówczesny Montmarte rozbrzmiewał wieczorami muzyką ciągłych zabaw i potańcówek. W Moulin de la Galette, a później w Moulin Rogue Lautrec oglądał z rozbawianiem figury modnego wówczas kankana. Poznaje wówczas tancerki, gwiazdy tamtejszych estrad, jego „muzy” – La Goulue, Jane Avril, Yvette Guilbert czy U-Kao. Wizerunek wielu z nich uwieczniony przez Lautreca na plakatach przeszedł do historii.

Malarz nie omijał również  domów publicznych – licznych na Montmartrze. Zdarzało mu się nawet, że spędzał tam po kilka tygodni. Jak na przykład w lokalu przy ulicy Amboise, czy w luksusowym domu publicznym przy  roku, ulicy Moulins. Te nocne wędrówki stały się źródłem i natchnieniem jego twórczości.

Pierwsza wystawa prac Toulouse Lautreca miała miejsce w grudniu 1886 roku, w kabarecie „Mirliton”. W kolejnym roku w maju Lautrec wystawiał w Tuluzie, w ramach międzynarodowej Wystawy reprezentantów Akademii Sztuk Pięknych, pod przybranym nazwiskiem – Treclau. Ale dopiero uczestnictwo w Belgijskim Salonie „Exposition des XX” przyniosło mu pewien rozgłos.

Nie uczestniczy jednak w dorocznych Salonach paryskich. Wystawia natomiast w ramach Salonu Niezależnych, obok takich malarzy jak Seurat, Signac, czy Pissarro.

Około 1891 roku Lautrec definiuje ostatecznie swój łatwo rozpoznawalny styl. Wchodzi w okres dojrzałej twórczości. Zarówno obrazy, jak i litografie świadczą o pełnym rozkwicie jego talentu. Stał się malarzem poszukiwanym przez marszandów, organizatorów wystaw czy wydawców.

Na początku 1896 roku paryska galeria Manzi-Joyant zorganizowała dużą wystawę prac Tolouse -Lautreca. Już wówczas jednak stan zdrowia artysty znacznie się pogarszał, co zaczęło wyraźnie odbijać się na jego twórczości.

W ostatnim okresie historia Toulouse – Lautreca przekształciła się w dramat. Sposób w jaki artysta funkcjonował przed poprzednie dziesięć lat nie pozostałotoulouse-lautrec bez wpływu na jego wątłe zdrowie. Do tego dołączyły alkoholizm i choroby weneryczne. W 1898 roku był coraz bardziej osłabiony. Oprócz tego niespokojny, agresywny i zaniedbany. Ale tworzył nadal, nawet po nocach spędzonych na pijaństwie. W tym stanie wykonał z resztą około sześćdziesięciu litografii, zaprezentowanych na wystawie poświęconej jego twórczości w londyńskim oddziale Galerii Goupila, w kwietniu 1898 roku. Artysta zasnął podczas wernisażu…

Lautrec przez całą zimę cierpiał a chroniczne zatrucie alkoholem. Towarzyszyły temu bezsenność i halucynacje. W marcu 1899 roku zdecydował się na kurację odwykową w klinice podparyskiej miejscowości Neuilly. Pobyt w szpitalu przygnębiał go. Jednak odzyskując siły wykonuje wspaniałą serię rycin W cyrku.

W ciągu kolejnych dwóch lat jego obrazy staja się coraz bardziej mroczne i melancholijne. W tym okresie towarzyszy mu krewny – Paul Viaud, wyznaczony przez rodzinę po to aby nadzorować malarza i nie dopuścić do tego aby pił. Wiosną 1901 roku, jakby przeczuwając nadchodzący koniec Lautrec uporządkował swoją pracownię i sygnował wszystkie prace, które dotychczas nie miały jeszcze jego podpisu.

15 lipca opuścił Paryż w towarzystwie Paula Viaud. Gwałtownie pogorszył się stan jego zdrowia, a część jego ciała uległa paraliżowi. Matka zawiozła go do rodzinnej posiadłości Malrome, w regionie Gironde. Tam zmarł 9 wrześniach na jej rękach.